“Kościół” czy “kościół”?

Otrzymując treść zaproszeń od naszych par spotykamy się z różną pisownią tego słowa, raz z dużej litery, kolejny raz z małej. A jaka jest poprawna forma?

To zagadnienie świetnie przedstawił Łukasz Rokicki na swoim blogu, poniżej przytoczymy najciekawsze fragmenty jego artykułu:

“W zależności od tego, do którego ze znaczeń wyraz kościół się odnosi, rozróżniamy pisownię:

kościół — budynek sakralny
Kościół — grupa wyznaniowa (wspólnota wiernych) lub kościół jako instytucja

Zasada analogicznie odnosi się do słowa cerkiew. Napiszemy więc:
W miejscowym kościele znajduje się zabytkowy ołtarz.
gdyż chodzi tu o budynek. W pozostałych sytuacjach zastosujemy wielką literę, np.
Papież jest głową Kościoła.
W tym zdaniu przedmiotowy wyraz odnosi się do wspólnoty wiernych lub instytucji (a faktycznie do obu tych znaczeń łącznie).
Zgodnie z tym wyrażenie kościół katolicki będzie oznaczało katolicką świątynię, a Kościół katolicki — grupę wyznaniową (katolików).

Proszę zauważyć, że czasami ortografia pozwala nam uchwyć zawierzony sens zdania. Przeanalizujmy na przykładzie:
W roku 1947 miejscowi księża opuścili kościół.
W roku 1947 miejscowi księża opuścili Kościół.

I tu jedna literka, a w zasadzie jej użyty wariant, ma kluczowe znaczenie. Pierwsze zdanie oznacza, że opuścili budynek, gdyż np. przeniesiono ich w inne miejsce lub zlikwidowano parafię. Drugie zdanie sugeruje, że dokonali apostazji lub grupowo zmienili wyznanie.

Proszę też zwrócić uwagę na kuriozalny charakter zdania:
5 lat później tutejszy Kościół przeszedł gruntowny remont.

A cóż to znaczy? Że panu Heniowi dziurki w nosie zagipsowali (bo sobie palcem rozwiercił), pani Jadzi zaszpachlowali zmarszczki, panu Heniowi spod sklepiku nos przemalowali, żeby fioletowy nie był?”

Link do całego artykułu: http://lukaszrokicki.pl/2012/08/25/kosciol-wielka-czy-mala-litera/

Prawidłowa pisownie skrótu “pod wezwaniem”

Prawidłowy zapis skrótu “pod wezwaniem” nie jest tak jasny, jak mogłoby się wydawać. Część źródeł podaje, że prawidłową formą jest “p.w.”, inne zaś, że powinniśmy pisać “pw.”. Kto ma rację?

Jak informuje Słownik polskich skrótów i skrótowców prof. Jerzego Podrackiego, piszemy pw. (z jedną kropką), rzadziej p.w. (z dwiema).

Inne źródło (Nowy słownik ortograficzny PWN z zasadami ortografii i interpunkcji pod red. E. Polańskiego) mówi tak:

Po skrócie nazwy dwu- i wielowyrazowej stawia się tylko jedną kropkę, jeśli wyrazy następne rozpoczynają się od spółgłoski, np. bm. (= bieżącego miesiąca), cdn. (= ciąg dalszy nastąpi), pw. (= pod wezwaniem).

Jeśli natomiast w nazwie dwu- i wielowyrazowej drugi wyraz lub któryś z następnych rozpoczyna się od samogłoski, to wówczas skrót tej nazwy ma kropkę po skrócie każdego wyrazu, np. m.in. (= między innymi), p.o. (= pełniący obowiązki).

Źródła:

http://www.poradnia-jezykowa.uz.zgora.pl/wordpress/?p=261

https://sjp.pwn.pl/slowniki/pod%20wezwaniem.html